Archiwum dla 04/2007
Wstaję taka połamana, jakbym spała na ławce. W nocy przekręcanie się na bok wymaga ode mnie takiego wysiłku, że zdążę się rozbudzić. Nie mówiąc już o tym, że tęsknię za spaniem na brzuchu…
Zostaw komentarz do wpisu ""Taras…
U Hani…:) Marzy mi się taki taras…na powietrzu, ale dyskretnie ![]()
Tylko te okropne komary… Ponoć najwięcej leci do ciężarnych ![]()
Park
Spacer w parku z Anią i jej synkiem.
Zielono tam i gorąco…zmęczyłam się bardzo.
Dziś do nich idziemy wieczorem. Może w coś zagramy.
:)
I jak tu znowu nie chwalić, jak P wrócił do domu z nowymi butami dla mnie ![]()
No nie da się, nie da się…
Na kogo wypadnie, na tego bęc…
I wypadło. Na Bogu ducha winną dziewczynę, ale trudno. Jakoś ona to przeżyje. Ja już po raz kolejny nie mam ochoty odpowiadać, że wcale nam nie zależy na tym, by była “parka”, bo nasze dzieci to nie papugi…
Zostaw komentarz do wpisu "Na kogo wypadnie, na tego bęc…"Spałam dziś mocno i długo. Kot też nie wstał by powiedzieć: Dzień dobry…
Michał
Lubię tego małego, naprawdę. Jest moim ulubionym dzieckiem. Przynajmniej dopóki nie urodzę swoich. Pełza z prędkością torpedy szczerząc do mnie te swoje dwa zęby.
Zostaw komentarz do wpisu "Michał"Mika – Grace Kelly
Takie ranki lubię…zaczęte od dobrej muzy…polecam posłuchanie tego…od razu mam ochotę potańczyć
ps. dzięki iwcia
Za ciepła ta wiosna…
…dla ciężarnych. Zmęczyłam się spacerem, grzało mi w kark…nawet na lody nie miałam ochoty. Przypełzłam do domu. Wolę poczytać na kanapie.
Zostaw komentarz do wpisu "Za ciepła ta wiosna…"


