Październik « 2007 «  lilaBlog

Archiwum dla 10/2007

08-10-2007 | Komentarze (3)

Różnice

- A jak Ty ich rozróżniasz?
- Jeden nie wymawia “r”.

Zostaw komentarz do wpisu "Różnice"

06-10-2007 | Komentarze (3)

Piłka najlepsza na świecie

Frrrrrranek
s6000033-2.JPG

s6000036-3.JPG

s6000037-2.JPG

Antoooooś
s6000006-5.JPG

s6000007-3.JPG

s6000039.JPG

Zostaw komentarz do wpisu "Piłka najlepsza na świecie"

06-10-2007 | Komentarze (0)

Nie chwal dnia…

Czy ja pisałam wczoraj , że ja się wysypiam? Duży to był błąd, bo dzisiaj zasnęłam karmiąc Antka i gdy się obudziłam – moich 3 facetów w domu nie było.
Franek dziś w nocy dał nam nieźle w kość, przez co nerwy nam puściły i była megakłótnia.
Na szczęście rano (w południe) już wszystko wróciło do normy. Chłopaki gdzieś pojechali a ja idę do wanny…

Zostaw komentarz do wpisu "Nie chwal dnia…"

05-10-2007 | Komentarze (0)

Cud…cud natury

s6000033-2.JPG

Zostaw komentarz do wpisu "Cud…cud natury"

05-10-2007 | Komentarze (0)

2 miesiące, 2 tygodnie i 3 dni

O 7 rano zalewam wodą cukier zamiast kawy, o 3 w nocy otwieram oczy i szepczę: “ciiii” do męża…dzieci są przecież w innym pokoju. I śmiać mi się z tego chce…bo ja w zasadzie ostatnio się wysypiam…dzieciaki budzą się tylko na karmienie…nie na słuchanie mojego śpiewania.

Zostaw komentarz do wpisu "2 miesiące, 2 tygodnie i 3 dni"

02-10-2007 | Komentarze (6)

Dresiarze

s6000016.jpg

s6000019.jpg

Zostaw komentarz do wpisu "Dresiarze"

02-10-2007 | Komentarze (2)

Kilka słów do narodu

Męczy mnie już tłumaczenie się Wam, że nie jest mi AŻ tak bardzo ciężko.
Bo mówicie: “mi z jednym było ciężko, a co dopiero z dwójką”…
Skoro traktujecie wychowywanie dzieci jak potworny wysiłek, to może dajcie sobie spokój z kolejnym dzieckiem.
I skoro decydujecie się na założenie rodziny, to przestańcie mi zrzędzić za uszami, bo dość mam słów: “najgorsze pierwsze 3 miesiące…” albo “oby wytrwać do roku…”
Nie jestem totalnie zamroczona swoimi dziećmi – myślę o sobie, ale nie chcę “odbębnić” macierzyństwa.
Mały człowiek jest zdany tylko i wyłącznie na Was i nic na to nie poradzicie.

Zostaw komentarz do wpisu "Kilka słów do narodu"