Sobota
Bardzo źle zaczął się dzień. Wściekła z niewyspania marzyłam tylko o tym by zaszyć się na cały dzień w łóżku. Już nie działał uśmiech chłopaków. Byłam wyczerpana. Po okazaniu złości Piotrowi postanowił kupić mi mleczko w tubce. Od razu smutki zniknęły a potem było już tylko lepiej: lody, kino…
ps. jeśli ktoś lubi angielski humor polecam film : “Zgon na pogrzebie”. Bawiłam się wyśmienicie




szczesciara!!!!
takie pysznosci:)