Franek jakiś czas temu
Znalazłam wreszcie płytę ze starymi fotami. Wiedziałam, że gdzieś wsadziłam..wczoraj odnalazłam. Dzisiaj cały dzień już wędrują na Flickera by się więcej nie zgubiły.
Na zdjęciu Franek, ten zobojętniały wzrok, nieskoordyowane ruchy…
Czy tęsknię za takimi dziećmi? Czasem mi się zdarza, ale wolę jednak świadome spojrzenia i uśmiechy.





