Archiwum dla 03/2009
lila stars
Czy to przypadek, że ze słodyczy najbardziej lubię LILA Stars?
Zostaw komentarz do wpisu "lila stars"Bo…
Trzeci raz zaczynam pisać, ale za każdym razem coś zupełnie innego. Nie umiem dziś wyrazić swoich emocji, a czuję, że jakoś muszę. Bo eksploduję, bo zemdleję, bo cokolwiek…może pójdę jutro pobiegać, choć nadal tego nie lubię.
Zostaw komentarz do wpisu "Bo…"Na boisku
Na boisku jest szaleństwo. I kilka piłek. I ryk jak wracamy.

fot. Filip

fot. Filip





Dzień za dniem
Od rana do wieczora majstrują. Po dziadku to mają na pewno. Zdjęcie zrobiłam z rana, zanim wyszłam do pracy.
Na dzień kobiet poproszę o 30-godzinną dobę. I może dobre piwo.

Sushi
Byliśmy. Nie do wiary. Bo już trzy razy tradycyjnie nie pojechaliśmy w niedzielę, ale wczoraj wreszcie się udało I byliśmy TU. Pierwszy raz byłam. Czy da się to do czegoś porównać? Nie-e. Nie da się. To trzeba spróbować. Ja chcę jeszcze, jeszcze, jeszcze…..Bo wczoraj się dowiedziałam , że Sushi uzależnia. Prawda.
I trzeba do tego dobrego przewodnika. A my mieliśmy też uzależnionego
. Dzięki Filip.


