Archiwum dla 05/2009
Weekend
Ten weekend był wyjątkowy pod kilkoma względami.
Bo: pierwszy raz nurkowałam. W jeziorze.
I widziałam różne dziwne rzeczy i stworzenia pod wodą i byłam przez chwilę zdana tylko na siebie i sprzęt na plecach.
Odczucia: ciekawość, zachwyt, strach i jeszcze milion innych, nie do opisania.
Bo: miejsce, w którym mieszkaliśmy tak mnie urzekło, że na pewno tam wrócimy.
Bo: ekipa niezastąpiona.
Bo: chłopcy mnie zadziwili. Jestem z nich dumna. Naprawdę. Chyba czas przyjąć do wiadomości, że nie są już tacy mali jak mi się wydawało i można chyba już ich wszędzie zabierać.






Tribal
Pisałam o swojej cielesności. I że się rozwijam. Więc zapisałam się na taniec. Taniec brzucha. W poszukiwaniu nowych doznań.
Zostaw komentarz do wpisu "Tribal"Archive – Lights
18 minut i 29 sekund niezwykłych doznań
Podziękowania dla P.
Zostaw komentarz do wpisu "Archive – Lights"Dr House
Właśnie obejrzałam ostatni odcinek 5 sezonu Dr Housa..czy były następne sezony? Ktoś wie?
Bo ja nie chciałam tego oglądać, naprawę…kliknęłam pierwszy lepszy wyszukany i masz ci los….już wszystko wiem..bez sensu!
Hmmm, tak to jest jak się tv nie ogląda, chyba znowu zacznę, to mnie już nie ominie nic, będę na bieżąco i nie będę szukać. Zamroczona jestem lekko “Desperados”. Lubię to piwo.
ps. jesteśmy od wczoraj we trójkę. Ja, Antek i Franek. Jakoś sobie radzę, pomimo buntu dwulatka. Wszystko jest na nie…absolutnie wszystko. Dzielnie staram się ignorować. Dostałam od męża wczoraj buty. Zajebiste. Chyba wiedział co mnie czeka w weekend.
Zostaw komentarz do wpisu "Dr House"Dni
Najtrudniejsze chwile z dziećmi? Kiedy są chore.
Przeczytałam gdzieś to ostatnio i pomyślałam sobie: jakie to prawdziwe.
Bo dziecko przelewające się kilka dni przez ręce, bo dziecko z wenflonem na ręce, bo dziecko majaczące – to jest taki bezsilny widok.
Wiem, są gorsze. Wiem, nie jest źle. Wiem, wiem, wiem…dlatego już się cieszę jak mówię: nie wolno! po raz setny, bo znowu rozrabiają. A niech sobie rozrabiają…taki gwar to jest jednak cudowna sprawa.










