Wakacje
Z całą odpowiedzialnością piszę, że to były wakacje mojego życia.
Bo pierwszy raz byłam na Mazurach.
Bo ekipa najlepsza na świecie.
Bo lenistwo od rana do nocy.
Bo traciliśmy poczucie czasu. Czas nie miał na nas wpływu. Płynął gdzieś obok.
Bo wyłączyłam umysł. Dałam się porwać: słońcu, muzyce, rozmowom.
Bo nie tęskniłam za chłopcami. Byli obok. Zachwyceni.
I jedyne co mam sobie do zarzucenia to brak ochoty na robienie zdjęć. Bo nie chciałam przerywać tego stanu błogości, bo skupiłam się na chwilach. Bo były takie ważne wtedy. Bo było mi tak dobrze.



















Sylwia, ale te zdjęcia co zrobiłaś, mówią tak wiele:)….przecudne to miejsce i Wy i ta Pani z dziewczynką, ma tak niesamowitą twarz….
Pozdrawiam i gratuluję możliwości chwilowego odlotu:)
Magia przez duże M. To jedyne co przychodzi mi do głowy, gdy próbuję ubrać w słowa to co przeżyłam z Wami na Mazurach. Było cudownie! Nie mogę jeszcze dojść do siebie, a rzeczywistość brutalnie próbuje doprowadzić mnie do porządku
Oj babole, ależ musiało być cudownie!
choć na codzien tu milcze, to zobowiazany czuje sie napisac – było fajnie. bardzo.
mam nadzieje, że nie ostatni to raz..
Kochani moi, jesteście piękni i wakacji Wam okropnie zazdroszczę! Aż normalnie się wzruszyłam.
Cudnie. Również Wam zazdroszczę… Qsiu w nowej fryzurce wyglądasz bosko.
Widać jak było Wam wspaniale…zazdroszczę….
Qsia, jak zawsze nieziemnsko pięknie wyglądasz!
Maja – włoski ma po Mamie, prawda? Śliczna z niej dziewczynka!
A chłopaki widac od razu polubili nową towarzyszkę.
Sylwia piekne zdjecie, wcale sie nie dziwie ze nie chcieliscie wracac.
Pozwolę sobie jeszcze napisać, iż oprócz zjawiskowej Agi, uwagę moja przykuli chłopcy walczący miotłą;) Sylwia – mało Cię na zdjęciach, a Ty przecież tez laska jesteś, to się pokaż a my Cie tu juz skomplementujemy:)
ale fajne wakacje. i jak zwykle u was – soczyście
i od razu się zapisuję na informację, gdzie to było. czy to prywatny dom, czy domy do wynajęcia? bo baaardzo mi się podoba.
Suuuper:) Piękni Wy, piękne zdjęcia, piękne miejsce… Cieszę się, że odpoczęliście
I życzę udanego powrotu do rzeczywistości
ciesze sie ze wam sie podobalo a to miejsce jest naprawde zachwycajace. ja mazury KOCHAM:) szkoda ze nie bylo czasu na spokanie ale… moze nastepnym razem. Pozdrawiam.
Patrze…. i odpoczywam. Dzieki.
Zdjęcia sprawiają wrażenie, że dużo się działo, a tak naprawdę „leżeliśmy na miękkich chmurkach i tylko nam nogi wystawały” jak to trafnie ujął Filip.
– wielki żal
Było super i na pewno to powtórzymy. Tylko nie mamy telefonu do Igiego Pigla
Za to on ma moje japonki :-/
Namierzymy Igiego
, choć wydaje mi się, że on ci nie odda tych japonek
. Chciał mieć coś po nas na pamiątkę
.
Lilka – po twoich zdjeciach bede namawiac mojego faceta na kupno nowego obiektywu.
Moje zdjecia sa plaskie!, Twoje sie piekne – maja glebie, ja tez tak chce.
Magda, byliśmy tu
Uczula, nowy obiektyw zawsze mile widziany, więc namawiaj a potem pochwal się fotami
[...] nr był Olsztyn. I nasi przyjaciele z którymi spędziliśmy zeszłoroczne wakacje (pamiętacie Mazury?) Było tak jak miało być. Leniwie, spontanicznie i bardzo smacznie. To ludzie, z którymi [...]