Kropka, kropka, kropka… «  lilaBlog

22-08-2009 | Komentarze (2)

Kropka, kropka, kropka…

Ostatnio znowu chwilę chodziłam sobie nad ziemią, ale dzieciaki albo kot sprowadzają mnie na ziemię.

Będą małe Kropki?

Nie wiem, nie chcę o tym myśleć. Szykuję się na ślub i wesele. Muszę się wyluzować.

ps. straciłam głos…co mnie jeszcze dziś spotka?

Komentarze

  1. skidi mówi:

    Baw się dobrze :)

  2. Ulka mówi:

    będziecie mieli Wiel(o)(e)kropek :)

Zostaw komentarz