c.d.
mam swoje słabości. czuję teraz, że wzięły mnie w swoje szpony i mocno trzymają, jestem zniewolona, ale dobrze mi z tym. nie chcę zmieniać…
dzień był całkiem inny, inny niż sen. może nawet lepszy…
mam swoje słabości. czuję teraz, że wzięły mnie w swoje szpony i mocno trzymają, jestem zniewolona, ale dobrze mi z tym. nie chcę zmieniać…
dzień był całkiem inny, inny niż sen. może nawet lepszy…
Nasze słabości to NASZE słabości i…….. innym nic do tego – ważne, że nam jest dobrze !! Pozdrawiam:))
Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni – więc się nie przejmuj
słabości… szpetne słowo. SIŁA – tak powiedzmy
nie daj się Panienko
Czasem dobrze jest sie poddać słabościom i miło jest się “rozczarować” skoro dzień był lepszy od snu
Pozdrawiam!